Za chwilę wiosna

Za chwilę wiosna

„Atak zimy” tak niektóre dzienniki nazywają spadający śnieg z nieba przy piętnastostopniowym mrozie. Jak wyjrzymy przez okno to szybko możemy stwierdzić, że mamy zimę. Właśnie, rok temu także była, i dwa lata i trzy lata temu. Jest zima, czemu tu się dziwić? Latem mniemam, że bd „atak lata”… szaro i pomarańczowo

Lubię kiedy na dworze temperatura przekracza 20 stopni Celsjusza (powyżej zera), wtedy można zarzucić na siebie jakąś bluzeczkę, pomknąć na spacer i pooddychać „świeżym powietrzem” (różnie z nim bywa, ale już zostańmy przy tym świeżym). Pory roku mamy cztery, czasem i 6 gdyby jeszcze dodać „przedwiośnie” i „złotą polską jesień”. Byłoby za dobrze, gdyby przez cały rok było lato czy wiosna.

Natura dobrze wie co robi, ziemia potrzebuje wody, więc z nieba pada nam ten biały, mokry, nieprzyjemny i zimny śnieg. Nie lubię go, bo zwiastuje mrozy a już dosyć mi zimno latem, więc zimą czuję się jak sopelek lodu. Ale nie ma się czym martwić. Zima, zimą, ale już za chwilę znów będzie ciepło. Mamy już prawie luty, więc temperatura jest odpowiednia do tej pory roku. Nie możemy oczekiwać 25 stopni..

Jeśli zimowa kurtka, szalik, czapka i inne ciepłe ubrania są w naszych szafach, to nie ma się czym przejmować  i stawić czoła TEJ zimie. Jest sroga, lecz jeśli byłaby łagodna, to już byłyby głosy… ” A co to była za zima.. Nie było mrozu ani śniegu, dzieci nie mogły się bawić”. A tak dzieci się cieszą, że mogą w weekend pójść na sanki (dziś Julka i Basia właśnie  poszły się bawić na śniegu). A nie tylko dzieci, gdyż dziś o 13.oo w Parku Kultury odbyła się bitwa na śnieżki, także i dorośli mają powody do radości przez tę niedobrą zimę (mam nadzieję, że po tej bitwie nikomu nic się nie stało).

A wystarczy tylko mieć nadzieję, że niedługo wiosna przyjdzie i Słońce bd coraz częściej świecić, a przy tym promienie już bd bardzo ciepłe. A zima jest dlatego, „bo słońce nie zawsze ma ochotę wstać, i jest bardzo kapryśne.” Mała Księżniczka. Kapryśne Słońce niebawem nie bd miało wyboru. Więc po co narzekać na zimę, jak zaraz bd wiosna?

Wczoraj przedzieraliśmy się przez zaspy jadąc na koncert do Chojnic. Przed nami jechał Pan Pług, więc niemożliwe stało się możliwe. Śnieg padał bokiem… ale za to droga była w miarę przejezdna.



Spodobał Ci się wpis? Polecam również:

3 komentarze(y)

  1. na szczęście samoloty startowały z Okęcia bez przeszkód. Moje Słonko wie dlaczego:-)

  2. A ja uwielbiam zimę – i to porządną, jak wszystkie drogi są białe – szkoda, że je solą, odśnieżają, bo są inne skuteczne metody ułatwiania życia kierowcom… :) Warszawa zimą jest taka CZYSTA… :)

  3. Słupsk wygląda jak Zakopane.. Niedługo odwilż, będziemy pływać, pora przygotować kalosze.

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>