Uff już po koncercie. Pamiętacie jak w kwietniu mówiłam o nagrywaniu płyty? Niedawno wykonawcy dostali wersję limitowaną tejże płyty, nareszcie mogę posłuchać tego do czego przygotowywaliśmy się przez wiele godzin, dni.. Na razie mogę tylko Wam uszczknąć maleńką dawkę, co prawda tylko nutek, ale to już coś. zielono
14 grudnia 2009




Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.

