Dotknęliśmy nieba – pomyślałam tuż po przysiędze małżeńskiej. Uczucie niesamowite kiedy obok Ciebie stoi już mąż/żona a nie ukochany/a czy narzeczony/a. Dzień ślubu był przepięknym dniem jednak o tej pięknej naszej uroczystości napiszemy niedługo kiedy to będziemy mogli już umieścić kilka zdjęć. Dziś - po ślubie jesteśmy już 9 dni szaro, zielono i pomarańczowo
6 września 2010



Szczęśliwa żona. Niepoprawna optymistka, idealistka i radosna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.