Podczas pobytu w Warszawie odwiedziliśmy hodowlę kotów brytyjskich i syberyjskich Underleyhall*PL. Jest to temat tak słodki i miękki, że poświecę nań osobny wpis. Spotkanie było już dawno umówione, więc czekałam tylko tego dnia by wreszcie zobaczyć te słodkie kociaki. I małe i duże, bo duże potrzebują tyle samo miłości co małe. Zakochałam się.
zielono i pomarańczowo
31 marca 2010



Szczęśliwa żona. Niepoprawna optymistka, idealistka i radosna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.