Rok szkolny 2010/2011

Rok szkolny 2010/2011 rozpoczyna się już jutro. Pamiętam jak w ’95 roku tata zaprowadził mnie po raz pierwszy na rozpoczęcie roku. Było to dla mnie ogromne przeżycie. Rodzice mówili mi, że poznam nowe  dzieci, że będziemy się uczyć pisać, czytać, liczyć – i tak było. Jak się czuje dzisiejszy pierwszoklasista w świecie pełnym udogodnień. zielono

Pierwszy elementarz, zeszyty, książki, ćwiczenia, obuwie zmienne na lekcje wuefu. To wszystko pamiętam jakby miało wydarzyć się jutro. 31 sierpnia dla „pierwszaka” był kiedyś dniem ekscytującym – a dziś w dobie technologi?

Z racji tego, że chodziłam do szkoły marynistycznej pasowanie na ucznia odbywało się w obecności prawdziwego marynarza – to było przeżycie, i byli tacy przystojni.. W innych szkołach pasowali wielkim ołówkiem – nasze było inne, każdy na swoim ramieniu mógł poczuć szablę i uścisk dłoni przystojnego marynarza.

Szkoła Podstawowa im. por. kom. Stanisława Hryniewieckiego w Słupsku mieści się przy ulicy Małachowskiego. Do „dziewiątki” chodziły dzieci z okolicy czyli z centrum, że tak powiem „znajoma ekipa”. A teraz mnie na ulicach nie poznają.

Rok temu miałam przyjemność odbywać praktyki właśnie w mojej Szkole Podstawowej w klasie pierwszej oczywiście u mojej wspaniałej wychowawczyni Pani Ani. Uwielbiam pracować z dziećmi, toteż i dzieci nie mają przede mną oporów.

Z drugiej strony szkoła, klasa wygląda zupełnie inaczej. Nie widziałam by dzieci były przestraszone czy też podekscytowane. W przedszkolu przygotowanie do szkoły wygląda już zupełnie inaczej, więc dzieci nie idą na głęboką wodę. Pierwsza klasa jest jednak jeszcze zabawą, nie wiedzą co je czeka w przyszłości.

Kiedyś wiedzę można było czerpać tylko z książek, teraz  internet jest już tak bardzo rozwinięty, że książki nie robią większego wrażenia.

Jutro około godziny dziewiątej we wszystkich szkołach zacznie się nowy rok szkolny. Dla niektórych dzieciaczków zabrzmi pierwszy dzwonek. A po kilku miesiącach… WAKACJE

Rok temu pogoda pierwszego września była przepiękna. Słońce grzało bardzo mocno, w pierwszym tygodniu września można było pojechać nad morze i wygrzewać się na piasku. Spoglądając na tegoroczną pogodę można na razie pomarzyć. Jaki będzie wrzesień 2011 i 2012?



Spodobał Ci się wpis? Polecam również:

You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Rok szkolny 2010/2011”

  1. Radi pisze:

    Świetny artykuł. Gratuluję

Leave a Reply