Przez ostatnie 9 miesięcy wiele czasu na blipie nie spędzałam, ubolewam nad tym. Teraz przechodzę terapię przyzwyczajania się do niego na dobre. Microblog Day 2010 – uzasadnię na blogu tak samo jak Jenny. Co Blip złączył, człowiek niech nie rozdziela, więc polecani będą blipowicze. zielono
^ghati – w trakcie przygotowań do ślubu, zawsze służyła radą i dobry słowem. Zdążyłyśmy się lepiej poznać przez te 9 miesięcy mego „milczenia” na blipie. Dziękuję Agatko
^bobiko i ^boken wiedzą na pewno dlaczego. Często rozmawialiśmy, rozmawiamy i na pewno będziemy rozmawiać. Na każdy temat, o każdej godzinie dnia i nocy.
^kubofonista – spec od tego, o czym ja nie mam zielonego pojęcia. Nawet w tym najmniejszych sprawach miał do mnie cierpliwość. Jestem atechniczna. Dzięki Kubuś
^marcel - bo obiecał, że przyjedzie do nas
Było ograniczenie tylko do pięciu osób, ale gdybym mogła więcej to na pewno pojawiła by się tutaj długa lista. Blog Day 2010 niestety i w tym roku u mnie nie wypalił, lecz jeśli chodzi o blipa, to zawsze i wszędzie.
Blipie nasz kochany dzięki Tobie poznałam swojego męża.
Wrzesień 1st, 2010
Cassia
Posted in
Tags: 

Szczęśliwa żona. Niepoprawna optymistka, idealistka i radosna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.

@Kasiu, dzięki
Służyłam radą, bo sama to przeszłam 2 miesiące wcześniej
i też dzięki blipowi
Nie taka znów atechniczna – nie było tak źle, fajnie było poprowadzić te konkursy razem
Dzięki za wpis
@Agata teraz już obie mamy wspaniałych mężów.
@Kuba To już rok minął od konkursów… #pokapismo czasem coś jeszcze napiszę