Kocham Cię każdego dnia

IMG_8785 in

Wystarczy tak niewiele. Wczoraj dostałam od taty lizaczka serduszko. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa, kiedy spacer bez tego lizaka nie był spacerem. Od małego lubiłam słodycze i nie wyrosłam z tego, więc widok takiej słodkości od razu mnie rozweselił.  I bez tego wiem, że mnie kocha. Takie małe serduszko, a może natchnąć. Pomarańczowo

Niektóre  dni w roku zmuszają ludzi do bycia miłym, troskliwym, opiekuńczym, kochanym etc. Chyba wiecie o jakich dniach mówię. Są już skomercjalizowane, więc nie wyglądają już tak jak kiedyś…

8 marca – światowy dzień kobiet.. ? Czyli tego dnia TRZEBA kupić tulipana, lub różę i dać buziaka. Toż to wymuszone jest. Prawdziwa miłość objawia się każdego dnia, nie tylko w TYCH dniach, kiedy na ulicach wszyscy wyskakują z tulipanami etc… Nie lubię tego.  Okazujmy miłość cały tydzień a nie tylko we czwartek. :)

Takie serduszko dostałam od taty i aż szkoda mi je zjeść. Apsik



Spodobał Ci się wpis? Polecam również:

You can leave a response, or trackback from your own site.

8 Responses to “Kocham Cię każdego dnia”

  1. Siara pisze:

    Fajnie mieć tatę, który umie okazywać uczucia….

  2. Cassia pisze:

    Wychowywał się tylko z mamą i siostrami. To one Go nauczyły miłości, dlatego dla nas jest taki kochany. Ma same kobiety w domu :)

  3. Siara pisze:

    to prawda, ze domu wynosi sie tego typu rzeczy, jak umiejętność bycia z ludźmi, bycia w społeczeństwie, czyli własnie radzenie sobie z emocjami…

  4. Kasia pisze:

    Zazdroszczę Ci takiego Taty…Szkoda, że nie wszyscy potrafią mówić KOCHAM…

  5. Beata pisze:

    Twój tato jest niezwyklą osobą emanującą ciepłem i serdecznością. Przesyłam moc pozdrowień dla całej rodziny:)

  6. matipl pisze:

    Oparłaś się pokusie i masz gdzieś ładnie wsadzony lizak na biurku? :) Jestem ciekaw…

    @Siara: nie do końca się z Tobą zgadzam. Wszystko zależy od człowieka. Może tez być tak, że osoba nie zaznała do końca takich uczyć w domu rodzinnym, dlatego stara się aby jego dzieci miały lepiej…
    Jeśli bardzo się chce wszystko jesteśmy w stanie przezwyciężyć… Skrywanie uczuć, czy strach przed powiedzeniem „kocham Cię”.

  7. Cassia pisze:

    Uratował nam życie w Warszawie, kiedy nie mogliśmy nic kupić do picia, bo było wszystko zamknięte, a On był w plecaku :)

  8. matipl pisze:

    O NIE! Lizak nie żyje! Idę to odreagować :P
    Mój lizak na biurku stoi już drugi rok ;)

Leave a Reply