Warszawa. Jeszcze rok temu byliśmy pochłonięci przygotowaniami do ślubu. Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, w którym mieście zamieszamy. Tak naprawdę to z dnia na dzień dowiedzieliśmy się o przeprowadzce do stolicy. Byłam bardzo przywiązana do mojego małego miasteczka; znajome miejsca, ludzie, morze oddalone tylko o 20km. Czyste powietrze, inna mentalność, można powiedzieć nawet inny świat.
Archive for the ‘o miłości’ Category
Jesteśmy w trzecim miesiącu
Październik 27th, 2010
Cassia A tak dokładniej to zaczynamy trzeci miesiąc małżeństwa. Natchnęło mnie by właśnie dziś napisać o ślubie. Już trzy miesiące minęły od tego wspaniałego dnia, a nam się wydaje jakby to było wczoraj. Poznaliśmy się przypadkowo, lecz już nie przypadkowo zdecydowaliśmy się być razem już na zawsze. MIŁOŚCI się nie wybiera, to ona sama wybiera nas. [...]
Po ślubie
Wrzesień 6th, 2010
Cassia Dotknęliśmy nieba – pomyślałam tuż po przysiędze małżeńskiej. Uczucie niesamowite kiedy obok Ciebie stoi już mąż/żona a nie ukochany/a czy narzeczony/a. Dzień ślubu był przepięknym dniem jednak o tej pięknej naszej uroczystości napiszemy niedługo kiedy to będziemy mogli już umieścić kilka zdjęć. Dziś - po ślubie jesteśmy już 9 dni szaro, zielono i pomarańczowo
Posted in
Tags:


Szczęśliwa żona. Niepoprawna optymistka, idealistka i radosna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.
