Niedawno we wpisach wspominałam o wspólnym mieszkaniu oraz o rodzinie. W odpowiedzi znalazłam się na blogu u Marcina. Ni stąd ni zowąd mogłam zobaczyć swój wpis rozdarty na cytaty. Postanowiliśmy odpowiedzieć na kilka pytań od Marcina. Zapraszamy Kasia i Ziemek szaro, zielono i pomarańczowo Czytaj dalszą część wpisu »
Archiwum kategorii ‘o miłości’
Refleksyjnie, spoglądając w przyszłość, choć nie wiadomo jaka będzie. Coraz częściej zaczynam myśleć o dorosłym świecie, bo zbliża się On wielkimi krokami. Jeszcze kilka miesięcy temu byłam dzieckiem, teraz już nim nie jestem i wiem czego chce w życiu. Chcę być szczęśliwa. Mieć wspaniałą rodzinę, a pośród niej wpleść gdzieś muzykę. szaro, zielono i pomarańczowo.
Powinnam dawno napisać o swoim urodzinowym dniu. Zbierałam się w sobie, i zbierałam, ale jakoś nic się nie chciało napisać samo. Zaczął sie Nowy Rok, a ja nawet słówkiem nie pisnęłam o 27 grudnia ‘09. Dlaczego? Jest dużo wymówek, ale wcale nie zamierzam się tłumaczyć. Napiszę dziś. O! To także był dzień offline. zielono i pomarańczowo
Przygotowania trwały prawie miesiąc. Wszystko było owiane Wielką Tajemnicą, więc nic nikt nie wiedział, nic nikt nie słyszał i nikt niczego nie podejrzewał. Kreatywne, radosne, a najważniejsze, że z całych naszych serduszek. Nawet jeśli na dworze mróz, a na próbach mało czasu. Dla nas to pestka. I tak wszystko się uda. A o czym mówię? O tym dowiecie się z dzisiejszego wpisu. zielono i pomarańczowo
Ponad rok minął już od naszej pierwszej próby. Początki były trudne, jak to bywają początki, lecz z tygodnia na tydzień przybywało radości i chęci z współtworzenia. Często zmieniał nam się skład, raz było Nas prawie 20. a następnym razem tylko 8. Od czego to zależało? Do dziś nie wiem. W tym roku wiem na czym stoję. Przychodzą osoby, które chcą śpiewać. O to chodziło. Panie i Panowie, o to nasze Aniołki. pomarańczowo
Kubuś Puchatek – któż go nie zna? Bajkowa postać znana z dziecinnych lat, kiedy to tata albo mama czytali nam jego przygody do snu. Wtedy jeszcze nie rozumieliśmy tego co chciał nam przekazać. Kochaliśmy jego przygody i analizowaliśmy je swoim niewinnym dziecinnym rozumem. Teraz po latach wracając do jego przygód na nowo odkrywam to co chciał mi powiedzieć. Tym właśnie się dziś z Wami podzielę. Będzie szaro i pomarańczowo a czasem różowo. Zapraszam do Stumilowego Lasu…
Czytaj dalszą część wpisu »
Postanowiłam niedawno zostawić po sobie ślad na blogu ^integralny.ego. Temat ten nie jest mi obcy, więc i ja swoje chciałam wtrącić. Pewno mam odmienne poglądy niż większość z Was, ale taki głos jak mój jest potrzebny. Może dzięki niemu, ktoś zmieni pogląd?
zielono
Oto mój komentarz:









Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.


