Przez ostatnie 9 miesięcy wiele czasu na blipie nie spędzałam, ubolewam nad tym. Teraz przechodzę terapię przyzwyczajania się do niego na dobre. Microblog Day 2010 – uzasadnię na blogu tak samo jak Jenny. Co Blip złączył, człowiek niech nie rozdziela, więc polecani będą blipowicze. zielono
Archiwum kategorii ‘komunikacja’
Gama C-dur była już tematem na jeden wpis. Upłynęło sporo wody od tego czasu jednak cały czas młodzi ludzie proszą o pomoc bo nie potrafią zrozumieć zasad muzyki. Zasady – brzmi to poważnie i można się od razu przestraszyć muzyki. Na co dzień słuchają jej bardzo chętnie, jednak jak przychodzi co do czego to nie wiedzą co, gdzie, jak i dlaczego. A jak wy pamiętacie swoje lekcji muzyki? Szaro, zielono i pomarańczowo.
Cała i zdrowa wróciłam do mojego kochanego miasteczka. Teraz już wiem, że tutaj kiedy kogoś przypadkiem potrącę na słowo przepraszam się nie zdziwi, w Warszawie tak.. Było pogodnie więc i kilka zdjęć także udało się zrobić. Od rana do wieczora w kolejce, autobusach, metrze.. to męczące. Szaro, zielono i pomarańczowo.
Zima ze Słupska powoli ucieka. Kiedy przychodziła była piękna, Mleczno-biała, zobaczcie jaka jest dziś. Termometr pokazał dziś 6 kresek powyżej zera. Zima nie lubi takich temperatur.. Kiedy bilet był już kupiony zaczęłam łapać zimę. Liczyłam na jej przepiękny biały kolor, dziś był tylko szary i czarny. Dziś będzie szaro, a zielono i pomarańczowo będzie w kolejnych wpisach
Tym razem coś kobiecego, a mianowicie konkurs Timotei za pośrednictwem Blogvertising.pl, w którym czekają na Was cenne nagrody. Na pewno ciut większe niż w poprzednich konkursach, o których pisałam z serii poka (-pismo, -rysunek, -marzenie). Zatem serdecznie zapraszam, autko czeka. zielono i pomarańczowo
„Atak zimy” tak niektóre dzienniki nazywają spadający śnieg z nieba przy piętnastostopniowym mrozie. Jak wyjrzymy przez okno to szybko możemy stwierdzić, że mamy zimę. Właśnie, rok temu także była, i dwa lata i trzy lata temu. Jest zima, czemu tu się dziwić? Latem mniemam, że bd „atak lata”… szaro i pomarańczowo
Przyszła pora na podsumowanie mięsiąca kiedy testowaliśmy się z Nuvifonem m20. Miesiąc to czas kiedy można się do czegoś/kogoś przyzyczaić. A teraz po miesiącu będzie trzeba go odesłać, smutno troszkę. Teraz leży na poduszce i płacze, może z tego powodu, że jutro wyjeżdza. A kto wie może kiedyś wróci ? szaro zielono i pomarańczowo
Powinnam dawno napisać o swoim urodzinowym dniu. Zbierałam się w sobie, i zbierałam, ale jakoś nic się nie chciało napisać samo. Zaczął sie Nowy Rok, a ja nawet słówkiem nie pisnęłam o 27 grudnia ’09. Dlaczego? Jest dużo wymówek, ale wcale nie zamierzam się tłumaczyć. Napiszę dziś. O! To także był dzień offline. zielono i pomarańczowo









Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.

