„Dawno, dawno temu, pewnego listopadowego sobotniego poranka zaczęło powstawać i rozwijać się coś, co dziś przynosi tyle radości. Narodziły się Aniołki.” Tak Gosia zaczęła swoją opowieść o Aniołkach. A na pewno dobrze wiecie kim są Nasze Aniołki. Dziś chcemy troszkę powiedzieć o tym co było i tym co będzie. szaro, zielono i pomarańczowo
Archiwum kategorii ‘herbata’
Powinnam dawno napisać o swoim urodzinowym dniu. Zbierałam się w sobie, i zbierałam, ale jakoś nic się nie chciało napisać samo. Zaczął sie Nowy Rok, a ja nawet słówkiem nie pisnęłam o 27 grudnia ’09. Dlaczego? Jest dużo wymówek, ale wcale nie zamierzam się tłumaczyć. Napiszę dziś. O! To także był dzień offline. zielono i pomarańczowo
Uff już po koncercie. Pamiętacie jak w kwietniu mówiłam o nagrywaniu płyty? Niedawno wykonawcy dostali wersję limitowaną tejże płyty, nareszcie mogę posłuchać tego do czego przygotowywaliśmy się przez wiele godzin, dni.. Na razie mogę tylko Wam uszczknąć maleńką dawkę, co prawda tylko nutek, ale to już coś. zielono
Marzenia się spełniają i to częściej niż myślałam! Od dziecka marzyłam by „coś” nagrać. Cokolwiek jakiś malutki utworek, taki tyci tyci. Śpiewałam tu i tam, a nawet i tam, z Aniołkami też coś tworzę, jednak pragnęłam zupełnie czegoś innego może solowego? Cichutko myślałam o tym, a z nieba spadła mi osoba, która pomogła mi w jego spełnieniu. Dziś nagraliśmy pierwszy utwór. A co będzie jutro? Zobaczymy.. pomarańczowo
Niespodziewany dzień. Jak zwykle niezaplanowany a jaki radosny. Bardzo chciałam pomóc człowiekowi, który idzie boso wybrzeżem Bałtyku. W Wicku Morskim natknął się na ćwiczenia wojskowe i niestety musiał ominąć to miejsce. Akurat dziś… ? Ten 13-ty dzień Jego wędrówki jednak dobrze się zakończył.
zielono i pomarańczowo
zapraszam do strony Ziemka by zobaczyć zdjęcia
Myśl o blogu gnębiła i straszyła mnie po nocach. Byłam dzielna i nie dopuszczałam tej myśli. Myśli zaczęły napływać zewsząd. Były wszędzie gdzie ja. Nie mogłam się uwolnić. Tylko ciche dudunienie w uchu: blog, blog, blog… Aż w końcu..







Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.

