Cała i zdrowa wróciłam do mojego kochanego miasteczka. Teraz już wiem, że tutaj kiedy kogoś przypadkiem potrącę na słowo przepraszam się nie zdziwi, w Warszawie tak.. Było pogodnie więc i kilka zdjęć także udało się zrobić. Od rana do wieczora w kolejce, autobusach, metrze.. to męczące. Szaro, zielono i pomarańczowo.
Archiwum kategorii ‘Blip’
Niedawno we wpisach wspominałam o wspólnym mieszkaniu oraz o rodzinie. W odpowiedzi znalazłam się na blogu u Marcina. Ni stąd ni zowąd mogłam zobaczyć swój wpis rozdarty na cytaty. Postanowiliśmy odpowiedzieć na kilka pytań od Marcina. Zapraszamy Kasia i Ziemek szaro, zielono i pomarańczowo Czytaj dalszą część wpisu »
Tym razem coś kobiecego, a mianowicie konkurs Timotei za pośrednictwem Blogvertising.pl, w którym czekają na Was cenne nagrody. Na pewno ciut większe niż w poprzednich konkursach, o których pisałam z serii poka (-pismo, -rysunek, -marzenie). Zatem serdecznie zapraszam, autko czeka. zielono i pomarańczowo
Przyszła pora na podsumowanie mięsiąca kiedy testowaliśmy się z Nuvifonem m20. Miesiąc to czas kiedy można się do czegoś/kogoś przyzyczaić. A teraz po miesiącu będzie trzeba go odesłać, smutno troszkę. Teraz leży na poduszce i płacze, może z tego powodu, że jutro wyjeżdza. A kto wie może kiedyś wróci ? szaro zielono i pomarańczowo
Bez internetu i innych bajerów nie wyobrażam sobie życia, nie będę już tego ukrywać. Uważam, że każdy telefon powinien mieć w sobie Wi-Fi, Bluetooth.a, GPS i inne potrzebne gadżety. Internet jest dla każdego, więc dobrze by było gdyby był wszędzie i to za darmo. Mając w ręku Garmin-Asus Nuvifone M20 mogę chodzić po mieście i szukać… internetu. Powiem nie było łatwo.. zielono pomarańczowo i szaro
Pewno już wiecie, że muzyka to moje całe życie. Maleńkie próbki wychodzą na świat, a mam nadzieję, że będzie ich więcej. Śpiew sprawia mi ogromną przyjemność, mogę się nim bawić, nie myśląc o dźwiękach bo one i tak same będą brzmiały. Trzeba spróbować czegoś innego niż tylko śpiewu w chórze czy animowania śpiewu z dziećmi. Kolej na mnie. zielono i pomarańczowo
Coraz bardziej przyzwyczajam się do Asusa. Jeszcze nie poznałam dokładnie wszystkich jego funkcji i bajerów jakie w sobie posiada, ale są takie których używam na co dzień. Bajery bardziej od święta, funkcje podstawowe jak chleb powszedni. Dziś właśnie o nich opowiem. Pomyślicie – kobieta, to pewno tylko dzwoni i pisze. A jednak nie. Jeden dzień z życia Asusa i Kasi…klik klik enter! szaro zielono
Przyszła pora by podzielić się pierwszym spojrzeniem na Garmin-Asus Nüvifone M20. Zajrzeć do pudełka co razem z nim przyszło. Powiedzieć ogólnie o dodatkowym wyposażeniu. Przyrównać choć troszeczkę do Nokii (chyba tylko rozmiarem, bo w innych funkcjach ona wymięka). A i troszeczkę funkcji pokazać. Dziś będzie szaro i zielono











Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.


