“Atak zimy” tak niektóre dzienniki nazywają spadający śnieg z nieba przy piętnastostopniowym mrozie. Jak wyjrzymy przez okno to szybko możemy stwierdzić, że mamy zimę. Właśnie, rok temu także była, i dwa lata i trzy lata temu. Jest zima, czemu tu się dziwić? Latem mniemam, że bd “atak lata”… szaro i pomarańczowo
Przyznaję, że nie lubię śpiewać kolęd i jak najszybciej wprowadzam “normalne” pieśni z Aniołkami. Są jednak momenty kiedy te kolędy brzmią, a mianowicie w chórze. 30 stycznia o 16.45 w Chojnicach zapraszam na koncert. Przyjedziemy tam z chórem Cantus Pomeraniae.
szaro zielono i pomarańczowo
Przyszła pora na podsumowanie mięsiąca kiedy testowaliśmy się z Nuvifonem m20. Miesiąc to czas kiedy można się do czegoś/kogoś przyzyczaić. A teraz po miesiącu będzie trzeba go odesłać, smutno troszkę. Teraz leży na poduszce i płacze, może z tego powodu, że jutro wyjeżdza. A kto wie może kiedyś wróci ? szaro zielono i pomarańczowo
Refleksyjnie, spoglądając w przyszłość, choć nie wiadomo jaka będzie. Coraz częściej zaczynam myśleć o dorosłym świecie, bo zbliża się On wielkimi krokami. Jeszcze kilka miesięcy temu byłam dzieckiem, teraz już nim nie jestem i wiem czego chce w życiu. Chcę być szczęśliwa. Mieć wspaniałą rodzinę, a pośród niej wpleść gdzieś muzykę. szaro, zielono i pomarańczowo.
Powinnam dawno napisać o swoim urodzinowym dniu. Zbierałam się w sobie, i zbierałam, ale jakoś nic się nie chciało napisać samo. Zaczął sie Nowy Rok, a ja nawet słówkiem nie pisnęłam o 27 grudnia ‘09. Dlaczego? Jest dużo wymówek, ale wcale nie zamierzam się tłumaczyć. Napiszę dziś. O! To także był dzień offline. zielono i pomarańczowo
Nowy Rok spędzić nad morzem, ale z dala od domu. A co! rankiem 31 grudnia wyjechaliśmy do Jantaru na Mierzei Wiślanej. Mieszkam blisko morza, jednak byłam tylko w paru nadmorskich miejscowościach. Postanowiliśmy by Nowy Rok spędzić tylko razem, bez imprez, bez tłumu. Nad morzem. Byłoby wszystko dobrze, gdyby nie fakt że zapomniałam Nuvifone.a zielono i pomarańczowo









Studiuję muzykę z kredkami. Niepoprawna optymistka, idealista i radosna panna. Czasem zwariowana i szalona, a jak trzeba to stanowcza. Czytając blog dowiesz się o mnie więcej.



